Wyciagnalem noge
January 14, 2009 9:39pm
Wspolczesnym informacje o miejscu upadku alianckiego bombowca ujawnil Andrzej Kropopek, szef rady osiedla. Uczynil to nie tak dawno, bo zaledwie dwa tygodnie temu po konsultacji z kolegami, z ktorymi po wojnie jako chlopiec buszowal po wyspie. Ojciec jednego z nich, Stefan Warylo, byl pierwszym, ktory odnalazl miejsce upadku samolotu. Szukal go z przyczyn prozaicznych; na aluminium byl popyt w skupach metali.
Z opowiesci Niemcow obserwujacych bombardowanie wynikalo, ze samolot spadal palac sie i gubiac po drodze drobne elementy, w tym kolo. Nikt nie zdazyl wyskoczyc, a przynajmniej nikogo nie zauwazono. Gdy uderzyl z sila w grzaski grunt bagna wyrzucil w gore tony ziemi, ktora z jednej strony utworzyla spory wal. Wybita dziura w ziemi szybko zapelnila sie woda, ktora szybko pokryla sie typowo bagienna roslinnoscia.
0 Responses to Wyciagnalem noge